Anioł Stróż

Anioł Stróż



Chyba każdy z Nas marzył jako dziecko o własnym zwierzątku ;) Nasze marzenia często sięgały posiadania psa. Niewielkich rozmiarów piesek który będzie z Nami chodzil krok w krok... Ewentualnie duży ten z rodzaju psów filmowych; Lessi, Beethoven czy chociażby Śliniak z "Rodziny zastępczej" ;). U wielu z Nas to marzenie się spełniło, ale w większości przypadków tylko w polowie: posiadamy psa, jednak niestety nie jest on aż tak madry jak sobie to wyobrażaliśmy. Czasami jest to z Naszej winy, czasami po prostu piesek 'nie był stworzony' do
aż takich umiejętności. Są jednak nieliczni szczęściarze którzy posiadają psa ktory swoim zachowaniem przypomina zachowanie człowieka.

"Bez względu na to, co kazała mu zrobić, nieważne jak idiotyczne było polecenie, Śpiewak je wypełniał. Czy możesz przynieść mi moją torebkę z sypialni?. Po chwili pies nadbiegal niosąc ją w pysku. Zgaś światło w sypialni. Śpiewak stawał na dwóch łapach i pstrykal wyłącznik nosem. Wstaw tę puszkę z zupą do spiżarni, dobrze?. Brał puszkę w zęby i stawiał ją na półce. Oczywiście, inne psy też bywają dobrze wyszkolone, ale nie tak. Poza tym Śpiewak nie potrzebował szkolenia".

Posiadaczką takiego właśnie wspaniałego stworzenia jest Juli, której los nie oszczędził cierpień. Już jako 25-letnia kobieta została wdową. Jej mąż tuż przed śmiercią postanowił podarować jej kogoś kto się nią zaopiekuje. Takim właśnie stróżem stał się Śpiewak.

Książka wydaje się być sielankową opowieścią o przyjaźni człowieka z psem. Jednak to tylko pozory. Nie jest to typowa romantyczna książka Sparksa. Tym razem oprócz łez wzruszenia pojawia się również wątek zagadki, obsesji. Jednym zdaniem opowieść romantyczna zamienia się w thriller.

Moja ocena: 10/10

Pozdrawiam
Ania

Copyright © 2014 Świat książek , Blogger